
Oczywiście że jest. Na razie znamy je tylko na Ziemi, ale nadal nie mamy żadnej pewności gdzie może jeszcze występować. Choć wiele przypuszczeń naukowców musi być jeszcze zweryfikowanych. Dlatego w dniu 12 marca na spotkaniu Sekcji poświęciliśmy gro czasu właśnie na ten temat. Badając kosmos nie uda się uniknąć pytań o obce cywilizacje, czy życie w najprostszej postaci gdzieś tam w głębinach kosmicznej pustki.
Dzisiaj mamy za sobą odkryci planet wokół innych gwiazd i pytań o istnienie życia w kosmosie wraca z jeszcze większą siłą, ale za to odchodzimy od fantazji do realnego analizowania możliwości oraz sensu życia w kosmosie. Jednym z istotnych problemów poruszanych na spotkaniu była celowość poszukiwania kontaktów z obcymi cywilizacjami. Coraz częściej wskazuje się na to, że powinniśmy tego zaniechać. Nie tylko dla własnego bezpieczeństwa ale i dla bezpieczeństwa innych istot żywych. Wysyłając sondy kosmiczne borykamy się z problemem sterylności urządzeń wędrujących na inne planety i księżyce planet. Może się więc okazać, że przypadkiem sami zasialiśmy ziarno życia w czasie naszych podróży.
Czy jednak kosmiczne światy są na tyle przyjazne, by życie mogło istnieć jeszcze gdzieś indziej? Tego nadal nie wiemy. Odległości do najbliższych gwiazd są tak duże, że nawet komunikowanie się za pomocą światła poruszającego się z prędkością 300000km/s jest to poważnym problem. A jednak nie dopuszczamy sobie. Na takie zadania potrzebujemy czasu i całkiem sporo. Prędkość światła choć ogromna to jednak skończona, ogranicza nasze możliwości.
Jeśli życie we Wszechświecie istnieje, inaczej byłoby to marnotrawstwo przestrzeni, to wreszcie któremuś pokoleniu się to uda. Dotychczasowy czas na to poświęcony jest znikomy w stosunku do tego jaki winniśmy jeszcze poświęcić by osiągnąć jakikolwiek skutek. Trzeba więc się uczyć i być cierpliwym. Do zbadanie jest jeszcze tyle zakątków kosmosu.
Udało nam się znaleźć wykonawcę naszych koszulek Sekcyjnych. Firma z Zielonej Góry podejmie się tego za rozsądną cenę. Trzeba jeszcze tylko zebrać wszystkie zamówienia, zatwierdzić ostateczny projekt i gotowe. Czarna koszulka z gwiazdozbiorem Oriona i naszym logo stanie się naszym symbolem rozpoznawczym.
W naszym dziale informatycznym pracuję coraz więcej komputerów nad poszukiwaniami pulsarów. Te piękne i tajemnicze obiekty są wręcz niezbędne nauce a szczególnie astrofizyce. Na naszej stronie znajduje się już graficzna prezentacja osiągnięć naszego zespołu w projekcie Einstein@home. Tak właśnie pracują stare komputery. Nie są może w stanie wykonać zaawansowanych zadań w dzisiejszego użytkownika, ale ich moc i niewielkie zużycie energii pozwala im pracować dla dobra nauki.
Na spotkaniu wymieniliśmy też informacje na temat jakże ciekawych odkryć astronomicznych. Pan Stefan przedstawił nam tajemnice dwóch księżyców -Janusa i Epimeteusza - Saturna, obecnego króla nieba wieczornego, które okrążając planetę zamieniają się orbitami. W czasie ich podróży bywają tak blisko siebie, że mało nie dochodzi do zderzenia. Ten tajemniczy tanie orbitalny ma okres około 4 lat. Równie tajemniczy jest księżyc-nie księżyc Ziemi, czyli tajemnicza planetoida, która towarzyszy naszej planecie w wędrówce wokół Słońca. To 3753 Cruithne tańczy z nami w niesamowitym balecie.
Sekcja dostała potwierdzenie przyjęcia nas do konkursu „A jednak się kręci”. Ten wspaniały konkurs odbywa się z okazji Roku Heweliusza. Trwać będzie przez większość roku. A da nam wspaniałe możliwości pokazania naszej pracy. Kolejnym naszym zadaniem, będzie „Międzynarodowy Miesiąc Astronomii – Kwiecień 2011”. A już trwają prace nad Kepelriadą 2011 – w maju. Słowem ręce pełne roboty.
Przeczytaj więcej: