Olimpiada Astronomiczna przebiega w trzech etapach.
Zadania zawodów I stopnia są rozwiązywane w warunkach pracy domowej.
Zadania zawodów II i III stopnia mają charakter pracy samodzielnej.
Zawody finałowe odbywają się w Planetarium Śląskim.
Tematyka olimpiady wiąże ze sobą astronomię, fizykę i astronomiczne aspekty geografii.
Organizatorem konkursu astronomicznego jest Fundacja dla Uniwersytetu Jagiellońskiego a patronat nad akcją sprawuje Obserwatorium Astronomiczne im. Mikołaja Kopernika będące instytutem Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Zobacz szczegóły »
Kosmiczne śmieci.
Kosmiczne śmieci lub kosmiczne odpadki (ang. space debris) – obiekty wytworzone przez człowieka pozostające na orbicie okołoziemskiej, które nie wykonują już zaplanowanych dla nich zadań. Składają się na nie głównie zużyte człony rakiet wielostopniowych, nieczynne satelity, fragmenty powstałe w wyniku kolizji lub eksplozji satelitów lub rakiet[1]. Zazwyczaj kosmiczne śmieci nie są kontrolowane przez człowieka, dlatego mogą stwarzać zagrożenie dla aktywnie działających satelitów. Źródło: WikiPediaOdetnie on nas od kluczowych dla świata technologii, jeśli już nie zaczniemy robić porządków i nie sprzątniemy tego kosmicznego wysypiska, to problem urośnie do skali plastiku na Ziemi. Na orbicie okołoziemskiej znajduje się obecnie około 44 870 obiektów regularnie śledzonych i katalogowanych przez sieci nadzoru przestrzeni kosmicznej (dane ESA / Space Surveillance Networks). Z tej liczby około 12 500 do 13 000 stanowią oficjalnie zidentyfikowane fragmenty śmieci kosmicznych (szczątki rakiet, niedziałające satelity czy odłamki po kolizjach), podczas gdy reszta to aktywne satelity. Są to jednak wyłącznie obiekty, które jesteśmy w stanie wykryć z Ziemi za pomocą radarów. Szacunki statystyczne agencji kosmicznych pokazują, że rzeczywista liczba odpadów jest gigantyczna.
Dlaczego to zjawisko jest tak niebezpieczne?
Punkt krytyczny (Masa krytyczna):
Według analiz NASA i Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) niektóre rejony niskiej orbity mogły już przekroczyć masę krytyczną. Oznacza to, że nawet jeśli dzisiaj całkowicie wstrzymamy wszystkie starty rakiet, liczba śmieci kosmicznych i tak będzie rosła, ponieważ obiekty będą zderzać się same ze sobą szybciej, niż atmosfera zdoła je naturalnie wyhamować i spalić.
Blokada orbity na wieki:
Jeśli Syndrom Kesslera rozwinie się na dobre, wokół Ziemi powstanie gęsty, nieprzenikalny pas pędzących odłamków. Może to całkowicie zablokować ludzkości dostęp do przestrzeni kosmicznej na kilkadziesiąt, a nawet kilkaset lat. Żadna nowa rakieta nie zdoła bezpiecznie opuścić planety.
Koniec technologii jaką znamy:
Zniszczenie satelitów doprowadziłoby do natychmiastowego paraliżu współczesnej cywilizacji. Stracilibyśmy globalny Internet (np. Starlink), systemy nawigacji GPS, prognozy pogody, systemy bankowe i łączność wojskową.
Incydenty przybliżające nas do katastrofy.
Scenariusz ten przestał być czystą teorią i zaczął materializować się na naszych oczach w wyniku kilku kluczowych wydarzeń: Chiński test ASAT (2007 r.):
Chiny zestrzeliły rakietą własnego, nieaktywnego satelitę pogodowego Fengyun-1C. To jedno wydarzenie stworzyło od rusz ponad 3 400 dryfujących, dużych odłamków, z których większość nadal krąży nad naszymi głowami. Katastrofa Iridium-Kosmos (2009 r.):
Pierwsze w historii przypadkowe, bezpośrednie zderzenie dwóch dużych satelitów – amerykańskiego Iridium 33 i nieczynnego rosyjskiego Kosmos 2251. Wygenerowało ono ponad 2 000 nowych, skatalogowanych śmieci. Rozpad chińskiej rakiety (2024 r.):
Rakieta Długi Marsz 6A rozpadła się na orbicie, tworząc chmurę ponad 700 odłamków, bezpośrednio zagrażających konstelacjom satelitarnym. Zagrożenie dla astronautów (2025 r.): Chińscy astronauci misji Shenzhou-20 odkryli na orbicie mikroskopijne pęknięcia w oknie wizjera spowodowane uderzeniem kosmicznego śmiecia, co wymusiło awaryjne procedury.
Obecnie agencje kosmiczne wymagają, aby nowe satelity posiadały systemy umożliwiające ich kontrolowaną deorbitację (spalenie w atmosferze) w ciągu maksymalnie kilku lat od zakończenia misji. Rozwijane są też projekty aktywnego sprzątania, takie jak misja ClearSpace-1, która za pomocą specjalnych ram