


| EPUP |
| 7582 planet |
Po dwudniowej imprezie, w której zaangażowane było całe miasto pozostały już tylko wspomnienia. Pod hasłem Kepleriada 2010 co roku odbywał się konkurs matematyczno-fizyczno-astronomiczny. Odbywał się, bo w tym roku Kepleriada stała się świętem miasta. Świętem w, którym uczestniczyły wszystkie szkoły, a do tego na różnych płaszczyznach.
Na Allegro pojawiła się kamera internetowa dla astrofotografów. W zasadzie nigdy bym nie polecał - do tej pory - allegro dla astro-amatorów, ale tym razem robię wyjątek, bo warto. Kamerka polecana tu przeze mnie został już sprawdzona przez bardziej zaawansowanych użytkowników i stąd nasze wskazanie na nią.
Przyglądając się temu obrazowi Jowisza bez trudu zauważamy, że zniknął na nim ciemny pas w atmosferze. Obraz z pasem pochodzi z okresu zimy kiedy planeta zbliżała się na niebie do pozycji Słońca. Teraz planeta oddala się od naszej gwiazdy i astronomowie ponownie się mu przyjrzeli odkrywając jednocześnie wyraźną zmianę w wyglądzie Jowisza.
Czyli rzecz o kwantowej grawitacji
Instytut Astronomii w Zielonej Górze otrzymał nową szatę graficzną ... oczywiście swojej strony internetowej. Serwis Instytutu zyskał i bardzo na estetyce, funkcjonalności i aktualności. Same ochy i achy. Strona ma oczywiście dwie wersje językowe. Jest pięknie opisana historia powstania astronomii w Zielonej Górze do sukcesu powstania obserwatorium włącznie. Jego 20 lecie mieliśmy okazję obchodzić w Roku Astronomii.
Wśród Polaków, którzy w ramach projektu Sungrazing Comets odkryli komety znalazł się właśnie kolejny młody miłośnik astronomii. 13-letni uczeń gimnazjum ze Świdwina, Rafał Reszelewski odnalazł nieznany wcześniej obiekt na zdjęciach ze znajdującego się na satelicie SOHO koronografu LASCO C2 o czym pisze Astronomia.pl - WWW
9 maja do Polski przylecieli astronauci amerykańscy z misji STS 130.
Czyli jak powstaje obserwatorium w Żywcu
Pogoda nie dopisała by zaplanować obserwacje. Poza tym zmierzch zapada coraz później, co dodatkowo utrudnia sprawę, ale tak będzie do jesieni. Dlatego przeznaczyliśmy ten czas na poznanie konstrukcji lunety - refraktora. To według tego projektu będziemy budowali kolejne lunety. Choć daleko im do profesjonalizmu nadają się zupełnie do prowadzenia obserwacji Księżyca i planet oraz Słońca. Jaśniejsze obiekty DS tez da się nimi obserwować.
Do naszych rąk trafił kolejny numer Uranii. Jak zwykle niesamowicie kolorowa ze zdjęciami z największych oczu świata oraz prac astrofotografów amatorów. Obecne wydanie jest z niezwykłym dodatkiem postaci filmu na DVD „15 lat Teleskopu Hubble’a”.
Astronomowie znają rozwiązanie największej zagadki Wszechświata, ale nadal nie znamy natury CM i CE. Gdzie znajduję się większość materii całego Wszechświata? Jaka jest natura tej nieznanej substancji Kosmosu?
Od zawsze mamy problem z przewidywaniem pogody na naszej planecie. Ale czy tak samo jest na pozostałych planetach naszego Układu Słonecznego?
Podsumowanie
Ze strony Gwiezdnych Wrót znana jest koncepcja budowy Żagańskiego Obserwatorium Astronomicznego. Zapoczątkowana na Jarmarku Michał propozycja Żagańskich pasjonatów astronomii spotkała się z nie lada przyjęciem. Pomysł został zaakceptowany i przez całe miesiące rodziła się kolejna koncepcja lokalizacji i realizacji przedsięwzięcia. Podążając tym szlakiem w kolejnych dyskusjach pomysł obserwatorium przerodził się w jeszcze szersze rozwiązanie o roboczej nazwie „Przystań Naukowa”. Będziemy do niej zawijać by spotkać się z nauką w cztery oczy.
Świat się zmienia. Zmieniają się też technologie. My też się zmieniamy. W technologii obserwacji Słońca, szczególnie tej amatorskiej od lat królował filtr H alfa. Osławiony na wszelkie możliwe sposoby pozwalał na obserwację niedostępnych inaczej szczegółów powierzchni tarczy słonecznej. To w zasadzie jedyny sposób na obserwacje protuberancji słonecznych.
Kwiecień to wspaniały miesiąc na obserwacje Saturna. Ta budzące od dawna ciekawość planeta przyciąga uwagę zarówno swoimi pierścieniami jak i liczną rodziną księżyców. Warto by było pokusić się o identyfikację obserwowanych satelitów, tym bardziej że widoczne są one już przez niewielkie lunety. Poniższy skrypt spisuje się w tej roli wspaniale, tym bardziej, ze posiada możliwość skonfigurowania obrazu do wykorzystywanego teleskopu - unika się wtedy niepotrzebnych pomyłek.
Prawdziwe Wielki Odkrycie – takim mianem winniśmy określić wczorajszy dzień obchodów Miesiąca Astronomii przez Sekcję Astronomiczną. Jednym z celów jakie sobie postawiliśmy to wykazanie przydatności poszczególnych stanowisk do prowadzenia obserwacji astronomicznych. Nasz wczorajszy wybór pobił wszelkie nasze oczekiwania. Określenie rewelacja to za mało by oddać skalę ekscytacji i radości jakiej ulegaliśmy na wczorajszym spotkaniu. Wspaniałe niebo odcięte jedynie przy horyzoncie szczytami drzew. Przez liczne konary prześwitywały jedynie resztki świateł z oddalonych domów. Pomimo, że rejon Muzeum ma swoje oświetlenie uliczne, nie jest ono włączone, co wydatnie poprawia warunki tego miejsca. Wspaniały dojazd. Piękny teren, ławeczki, jest nawet miejsce na ognisko i grula – dla wytrwałych. A na dokładkę nieskazitelna cisza, co w naszych warunkach nie jest takim łatwym celem do osiągnięcia. Wszyscy przyznali, że to bardzo dobre pod względem astronomicznym miejsce na Żagańskie Obserwatorium.
Wtorek rozpoczęła nie najlepsza pogoda. Chmury zaciągały niebo coraz mocniej, ale utrzymujący się wiatr niósł nadzieję na wieczorne rozpogodzenie. I tak też się stało. Co sił w nogach załadowaliśmy sprzęt do auta, bo trochę już tego jest i ruszyliśmy w wyznaczone miejsce. Nabraliśmy w tym już pewnego doświadczenia stąd wiemy, że obserwacje warto zaczynać przynajmniej na godzinę przed zmrokiem. Wszystko daje się wspaniale zorganizować a ponadto widać nas i stajemy się rozpoznawalni, a przecież pokazy w Światowy Miesiąc Astronomii to impreza otwarta – i o to nam chodzi. 20:30 wszystko było gotowe.
„Kwiecień plecień wciąż przeplata, trochę zimy trochę lata”. To porzekadło ludowe spędza czasami nam sen z oczu, szczególnie w czasie gdy planujemy jakieś specjalne przedsięwzięcia. Z drugiej strony nie możemy w żadnym wypadku specjalnie narzekać, że jakoś aura nas specjalnie nie lubi. Tak też było i tej soboty 17 kwietnia 2010roku. Ale po kolei.
Na niebie znajduje się kilku ciekawych, choć niełatwych do obserwacji gości - komety. Te tajemnicze ciała kryjące stale wiele niespodzianek przyciąga naszą uwagę kiedy tylko zajaśnieją nad naszymi głowami. Wszystkie niestety pozostają w zasięgu teleskopowym, ale i tak dają ogromną satysfakcję obserwatorowi.
Dosłownie w ostatniej chwili udało nam się zaobserwować gigantyczną protuberancję, jak na ostatnie warunki aktywności słońca, na powierzchni naszej gwiazdy. Być może ten nietypowy szczyt aktywności, jest nie tyle przesunięty w czasie, co ma bardzo wyjątkowy przebieg. Kilka dni temu miał na powierzchni Słońca miejsce rozbłysk, który mógł doprowadzić do wyjątkowych zakłóceń w komunikacji na ziemi, a może i działaniu satelitów.
Na styku wiedzy popularnej i nauki dzieją się czasami rzeczy niesamowite. Przez setki lat ludzkiej cywilizacji uogólnieniem nauki zajmowali się filozofowie. W dobie XX i XXI wieku zajmują się tym … praktycznie wszyscy. Niestety nie wszyscy robią to z punktu wiedzenia naukowego. Najczęściej dokonują przeniesienia wyrwanych z kontekstu koncepcji bądź elementów wiedzy do świata wyobraźni.
Tym razem nie było tyle radości w czasie naszego sobotniego spotkania. Od rana wszyscy byliśmy wstrząśnięci niewyobrażalną katastrofą w której zginęli jedni z najważniejszych ludzi naszego kraju w tym nasz prezydent. Katastrofy lotnicze się zdarzają na całym świecie. Niebezpieczniejsze od latania samolotem są tylko loty kosmiczne. Z tego ryzyka wszyscy winniśmy zdawać sobie sprawę. Dzisiejsze wydarzenia już zawsze będą nam o tym przypominać. Ślepa wiara w niezawodność technologii to odmiana ignorancji ludzkiej. Takiej samej, jak w Czesie katastrofy Challendger’a czy Columbii, promów kosmicznych które zabrały życia najlepszych kosmonautów. Stary samolot, oszczędzanie na wydatkach i kosztach nie tam gdzie to jest dopuszczalne. Postępujemy tak w nadziei, że technologia sama sobie poradzi. Aż giną ludzie, nasi bliscy, i wtedy dopiera zadajemy sobie pytanie czy temu można było zapobiec. Tak. Można było. Żal wyciskał nam łzy na policzki. Smutek nie pozwalał się śmiać i cieszyć tak jak za każdym razem, na naszych spotkaniach.
Marzeniem każdego pasjonaty astronomii jest teleskop astronomiczny i to najlepiej największy na świecie. Takie są marzenia. każdemu marzy się robić zdjęcia podobne do tych z Hubble'a, ale to niestety domena zawodowców.
Kwiecień został ogłoszony miesiące astronomii w 2010 roku. Skąd pomysł na takie przedsięwzięcie?
W godzinach porannych dzisiejszego dnia wszyscy członkowie projektu EUHOU otrzymali pilny telegram, który teraz prezentujemy wszystkim. Jest to informacja o rzadkiej możliwości wzięcia udziału w bezkrwawym polowaniu na mgławice Pana Messiera. Jest to wspaniała przygoda, na którą każdy miłośnik czeka prędzej czy później. Można ja przeprowadzić tylko w nielicznym czasie w roku, a i to jeśli dopisze stosowna pogoda. Na czym polega owo przedsięwzięcie?
Dzisiaj pogoda w ciągu dnia pozwoliła na zaprezentowanie rewelacyjnego obrazu z Solarisa. Wieczór już nie jest taki łaskawy więc oczy trzeba nacieszyć ciekawymi obserwacjami Słońca.