


| EPUP |
| 7582 planet |
Na polu lodowym wschodniej Antarktydy znaleziono meteoryt o masie 18 kg. Jest to największe takie odkrycie od 1988 roku.
Jeśli wierzyć astronomom, połowa Europejczyków żyje pod niebem jasnym jak podczas pełni Księżyca. Już nie da się ukryć, że funkcjonujemy w dobie rozświetlania dosłownie wszystkiego. Każde miasto ilekroć iluminuje cenny zabytek, oświetli pomnik czy eksponuje architektoniczny detal, faktem tym się szczyci. Jeśli do tego dodamy reflektory samochodowe, neony i latarnie, ciemność schodzi do podziemia. I to dosłownie.
Marzec to zwiastun końca zimy, miejmy nadzieję, ale i końca najlepszego nieba w roku do obserwacji astronomicznych. W zasadzie nie mamy czego żałować, bo w tym roku zima nas nie uszczęśliwiła czystym niebem, a raczej czystym ale od gwiazd. Miejmy nadzieję, że wszyscy nadrobili zaległości w czytaniu książek i szperaniu w sieci i teraz są naładowani do spędzania nocy na gwiezdnych łowach. Czego wszystkim serdecznie życzymy. A co w marcu czeka na nas na nieboskłonie?
Astronomowie korzystający z należącego do ESO Bardzo Dużego Teleskopu (VLT) wykonali bezpośrednie obserwacje obiektu, który wydaje się być właśnie powstającą planetą, ciągle jeszcze ukrytą w grubym dysku gazu i pyłu. Jeśli zostanie to potwierdzone, uzyskamy znaczną poprawę zrozumienia w jaki sposób powstają planety, a astronomowie będą mogli przetestować aktualne teorie na ten temat.
Międzynarodowy Rok Astronomii pozostawił nam nie tylko wspaniałe wspomnienia ale i takie rzeczy jak ten niezwykły konkurs. Na co dzień jesteśmy przyzwyczajeni do stereotypowej kanwy konkursu: zadania, pytania testy. Ale nie tym razem. Czwarty rok startuje konkurs zainspirowany legendarnym powiedzeniem Galileusza: A jednak się kręci. Przed nami prawie rok wysiłku by pokazać, że astronomią można zainteresować każdego. A jak to zrobić zależy od naszej kreatywności i pomysłowości. Pod tym względem nie obowiązują tu żadne reguły.
Niektóre meteoryty zaczynają dopiero swoją karierę. Jak się okazuje przynajmniej niektóre mają szanse zdobyć sławę na która czekały długie lata.
Ilość padającego śniegu za oknem i ilość pochmurnych dni doprowadzić może każdego miłośnika nieba do niesłychanej desperacji. Aby nie dać się złym mocom rozpoczęliśmy wiosenne porządki, a w zasadzie ich ciąg dalszy. Jak przystało na luty poświęciliśmy ten dzień Kopernikowi, którego rocznica urodzin głośno była obchodzona w całym kraju. Zasługi Mikołaja sa jednak znacznie większy niż zmiana położenia ziemi w relacji ze słońcem i cała resztą. Implikacje efektów jego pracy sięgają bardzo daleko w naszą rzeczywistość, a może i jeszcze dalej.
Nowe podczerwone zdjęcie NGC 6357 z teleskopu VISTA
Instytut Astronomii Uniwersytetu Zielonogórskiego i Zespół Szkół i Placówek Kształcenia Zawodowego w Zielonej Górze ogłaszają dwa konkursy:
Od miesiąca realizujemy cykl obchodów rocznic urodzin wybitnych astronomów. Zaczęliśmy od Keplera w grudniu, przez Heweliusza w styczniu i teraz kolejny nasz gość przybył do nas w Włoch, dokładnie z Pizzy, a nazywa się Galileusz – Galileo Galilei. Postanowiliśmy go uczcić nie tylko dla tego że ma wiele wspólnego z Johannesem Keplerem. Ma tez wiele wspólnego z naszą grupą. W 2009 roku obchodziliśmy Rok Astronomii jako hołd oddany skierowaniu przez Galileusza teleskopu w kierunku gwiazd i rozpoczęciu badań teleskopowych. W tym samym roku formalnie powstała grupa miłośników astronomii w Żaganiu – Gwiezdne Wrota (w skrócie SG1).
Deszcz meteorytów, któremu towarzyszyły głośne eksplozje, spadł w piątek nad obwodem czelabińskim na Uralu. Agencja AP, powołując się na rzecznika MSW, poinformowała, że ponad 500 osób zostało rannych, w tym co najmniej 10 dzieci. Wiele osób zostało ranionych odłamkami szkła, gdy w wyniku fali uderzeniowej z okien wypadały szyby. Wiadomo, że 5 osób trafiło do szpitala w ciężkim stanie.
VLT sonduje pozostałości po średniowiecznej supernowej
Tym razem zaczynamy cykl zajęć poświęcony w części rocznicom urodzin wybitnych astronomów. Na początek rocznica z 28 stycznia związana z urodzinami gdańskiego astronoma Heweliusza. Na tę okazję Hewelianum w gdańsku przygotowało z tej okazji specjalne obchody, a my zapragnęliśmy wszystkim dać garść wiedzy o tym czego dokonał i jakim go dzisiaj pamiętamy. Przyszedł też czas na wstępne podsumowanie II etapu Globe at Night – naszych starań o Ciemne Niebo.
Od wielu lat amatorzy astronomii czekali na pismo dla siebie. Na rynku jest co prawda kilka pozycji, ale żadna nie spełniała do tej pory wymagań jakie ma największa grupa czytelników tego obszaru wydawnictw. Najprościej było wziąć wszystko w swoje ręce i tak właśnie się stało. Do rąk czytelników trafił właśnie drugi numer Astronomii Amatorskiej (AA) tego roku (luty) i jak od razu widać krzepł nieco i dalej utrzymuje wysoki poziom. Tym samym rynek otrzymuje obecnie komplet treści z tej wspaniałej dziedziny wiedzy jaką jest astronomia co dowodzi, że potrafi ona być niezwykłą pasją na całe życie.