


| EPUP |
| 7582 planet |
Rezultaty badań przeprowadzonych Kosmicznym Teleskopem Spitzera, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature, rzucają nowe światło na zagadkowe, słabe świecenie tła obserwowane w podczerwieni we wszystkich kierunkach na niebie. Okazuje się, że świecenie to najprawdopodobniej powodują gwiazdy wyrwane z galaktyk i wyrzucone poza ich obszar podczas zderzeń galaktyk zachodzących we wczesnym Wszechświecie.
O astronomach w naszym kraju podobnie jak o miłośnikach astronomii mówi się jako o marginalnej grupie zakręconych ludzi. A tu okazuje się, że nie sposób tego ogarnąć nawet przy wsparciu kolejnych dwóch pism o tej tematyce. Działo i dzieje się w tym świadku wiele, a wszyscy są niezwykle zaangażowani w to co robią, a ona - astronomia - chodzi wciąż jak kulawy. I nie ma mądrych na to wszystko.
Mieliśmy tym razem wrażenie, że czekamy na pogodę obserwacyjną całą wieczność. Desperacja była tak wielka, że gdyby nawet deszcz padał jak z cebra to obserwacje musiały być. Tak zdesperowani weszliśmy do naszej Sali w podziemiach pałacu tylko po to by zabrać Wielką Bertę (teleskop Newton 10 cali) i wyjść z nim przed pałac. Urzędowanie w pałacu ma jednak swoje minusy. W salonach miejsca dużo, nawet za dużo. Można się zgubić a za ogrzewanie koszty bajecznie wysokie. Ale to pikuś.
Dwa i pól roku temu pojawił się pierwszy numer Proximy. Razem z pierwszym numerem rozpoczęła się powolna ekspansja jednej z najtrudniejszej do opanowania sztuki obserwacji i badania gwiazd zmiennych. Gdy sięgniemy w głąb wiedzy astronomicznej to właśnie ten obszar wiedzy jest najistotniejszy. Sam fakt, że twórcy wytrwali w dziele tworzenia pisma i pracy w popularyzacji wiedzy na temat gwiazd zmiennych już świadczy o ich kunszcie.
Parafrazując w tytule słowa piosenki sprzed lat niejednokrotnie zdajemy sobie pytania o fundamentalnym charakterze. Są one dla nas ważne z zasadniczego powodu. Chcemy wiedzieć jaka jest prawda. A prawda potrafi być pokrętna i niejednoznaczna. Inaczej pisząc … człowiek uczy się całe życie i głupi umiera. Współcześnie musimy odkrywać jakby ponownie, bo kiedyś ktoś zbytnio uprościł sprawę obawiając się słusznie, że nie zostanie poprawnie zrozumiany. I to jest powodów dla którego warto przeczytać kolejne numery Kosmosu Tajemnic Wszechświata. Autorzy przedstawiają nam sposób patrzenia na to co wiemy o tym co nas otacza. A otacza nas ogromny Wszechświat, w którym przychodzi nam obserwować niespotykane na Ziemi zjawiska.zując w tytule słowa piosenki sprzed lat niejednokrotnie zdajemy sobie pytania o fundamentalnym charakterze. Są one dla nas ważne z zasadniczego powodu.
Należący do ESO instrument HARPS odkrył egzoplanetę o masie Ziemi okrążającą Alfa Centauri B.
Europejscy astronomowie odkryli planetę o masie zbliżonej do masy Ziemi, okrążającą gwiazdę w systemie Alfa Centauri – który jest najbliższy Ziemi. Jest to dodatkowo najlżejsza planeta pozasłoneczna odkryta w pobliżu gwiazdy podobnej do Słońca. Planetę wykryto za pomocą instrumentu HARPS na 3,6-metrowym teleskopie w Obserwatorium ESO La Silla w Chile. Wyniki badań ukażą się 17 października 2012 roku w internetowym wydaniu czasopisma „Nature”.
W ostatnią sobotę pogoda pozwoliła nam jedynie dojść do naszej sali zajęć. Potem zaczęła się … delikatnie mówiąc … nawałnica. Strach było wyjść na dwór a o obserwacjach nie było mowy. Szkoda, bo wysoko nad głowami króluje dość jasna kometa a Uran coraz bardziej oddala się od miejsca swojej tegorocznej opozycji. Wszyscy mieli chrapkę, ale przyszło nam obejść się smakiem. Za to drążyliśmy kilka ważkich tematów w tym przygotowanie AstroKalendarza na 2013 rok.
Wieczorem 11 października 2012 roku w Kaisersaal w Munich Residenz w Niemczech odbyła się uroczysta gala dla uczczenia 50. rocznicy Europejskiego Obserwatorium Południowego. Dla upamiętnienia chwili główni przedstawiciele Krajów Członkowskich ESO oraz Chile, a wśród nich siedmiu Ministrów i dwóch Ambasadorów, a także przedstawiciele obserwatorium, podpisali prototypowy segment Ogromnie Wielkiego Teleskopu Europejskiego (E-ELT).
O zdolnościach ptaków do orientacji czasie wędrówek wiedziano już od dawna. Nawet wykorzystywano tę ich umiejętność do naszych celów w tym do komunikacji pocztowej. Mowa oczywiście o gołębiach. Te jednak musiały być odpowiednio chowane by móc dostrzec w określone miejsce. Okazało się na przykład, że jeśli młode gołębie nie mogły oglądać horyzontu ze swego gołębnika, to nie potrafiły do niego trafić.
Na niebie Gości w Pegazie wspaniała kometa, która oddala sie już od naszego Słońca. Mimo to jej jasność rośnie i jest już obecnie w zasięgu lornetek i niewielkich teleskopów. Niestety pogoda nie sprzyja obserwacjom i nie dość, że trzeba polować na przysłowiowe dziury w chmurach to jeszcze wysoka wilgotność powietrza zwiększa tworzenie się lokalnych mgieł ograniczających możliwości obserwacji. Wysiłek się opłaci. Jak pokazuje zdjęcie jednego z naszych kolegów po fachu, warto próbować.
Astronomowie korzystający z Atacama Large Millimeter/submillimeter Array (ALMA) odkryli zupełnie nieoczekiwaną strukturę spiralną w materii wokół starej gwiazdy R Sculptoris. Po raz pierwszy tego typy strukturę, wraz z zewnętrzną sferyczną otoczką (ang. shell), odnaleziono wokół czerwonego olbrzyma. Również po raz pierwszy astronomowie byli wstanie uzyskać w pełni trójwymiarowe informacje o tego rodzaju spirali. Dziwny kształt został prawdopodobnie utworzony przez niewidocznego towarzysza – gwiazdę okrążającą czerwonego olbrzyma. Uzyskane wyniki są jedną z pierwszych prac naukowych z wczesnej fazy testowej ALMA i zostaną opublikowane w tym tygodniu w czasopiśmie „Nature”.
Siódmego października 2012 roku nastąpił przelot małej planetoidy o nazwie 2012 TV obok Ziemi. Najmniejszy dystans pomiędzy naszą planetą a tą planetoidą wyniósł około 0,66 odległości do Księżyca. Natomiast 12 października planetoida 2012 TC4 przeleci od Ziemi w odległości zaledwie 0,25 dystansu do Księżyca.
Tak można nazwać najnowsze osiągnięcie staruszka HST. I jak widać na staruszka jest całkiem jary. Kolejne osiągnięcie teleskopu kosmicznego to dowód jakiego potrzebowali astronomowie ... by zmobilizować rząd do wysłania w kosmos jego następcy. To oczywiście tylko jeden z wielu skutków jaki powinno mieć to i inne dokonania HST dla nauki o Wszechświecie. EXtreme Deep Field pokazuje ponownie, że trudno nam jest sobie wyobrazi nawet jak wiele czeka na nas w odległym kosmosie światów do zbadania i odkrycia. Często szafując liczbami miliard, bilion i tymi z jeszcze większą liczbą zer nie zdajemy sobie sprawy, nie jesteśmy w stanie nawet sobie tego wyobrazić o jak wiele światów podobnych do naszej Drogi Mlecznej znajduje się tam na d naszymi głowami. Czy jesteśmy w stanie choćby je tylko zobaczyć ... nim znikną na zawsze za horyzontem?
Jak co tydzień w sobotę spotkała się Sekcja Astronomiczna w swojej Sali 061 w Żagańskim Pałacu Książęcym. Nie było to jednak takie zwyczajne spotkanie, bo gościli na nim kolejni potencjalni członkowie naszej grupy. To jeden ze sposobów przystąpienia do nas, przyjść i spróbować, to nic nie kosztuje. A czy się spodobało, to zobaczymy na kolejnych spotkaniach.
Razem z nowym rokiem szkolnym uruchomiono w Polsce kilka przyszkolnych obserwatoriów astronomicznych. Niektóre z nich to kolejny etap rozwinięcia już przyjętej koncepcji takiej inwestycji. Tym samym powstały obserwatoria o szerokiej specjalności od obserwacji nocnych po zaawansowane obserwacje Słońca. Młodzież otrzymuje tym samym nie tylko nowoczesne narzędzia do swojego rozwoju intelektualnego i naukowego w szczególe, ale i również zupełnie nowy obszar edukacyjnego poznania.
Dokładnie 50 lat temu rozpoczęła się droga ku największemu przedsięwzięciu ludzkiej nauki - Europejskiemu Obserwatorium Astronomicznemu w Chile. Z tej okazji w dniu dzisiejszym odbyła sześciogodzinna transmisja z siedzib ESO w czasie której mieliśmy okazję poznać nie tylko historie tego przedsięwzięcia, ale i perspektywy na przyszłość a nawet wziąć udział w konkursach trwających przez cały czas audycji.
Ponad pół wieku temu w kosmos wzbił się pierwszy sztuczny satelita Ziemi. Jedyną funkcję jaką wykonywał to wysyłanie z orbity sygnału radiowego o swojej obecności. I udało mu się zapisać w historii ludzkości na zawsze. W czasie 1400 okrążeń planety był obserwowany przez wszystkich na jaj powierzchni, bowiem obawiano się, że znajduje się na nim radziecka broń. Trudny do obserwacji z racji niewielkiej jasności (6m) przyciągał uwagę wszystkich i dał pierwsze miejsce w tym wyścigu Związkowi Radzieckiemu. Dzisiaj może to nie mieć już takiego znaczenia, ale wtedy było celem samym w sobie. Dzisiaj krąży ich w najbliższym kosmosie tak wiele, że mam y problem z kontrolowaniem ich obecności. Doszliśmy do etapu, gdy trzeba rozwiązać problem krążącego w kosmosie złomu.
Obecnie znajdujemy się w niezwykłym zachwycie dla osiągnięć marsjańskiego badacza Curiosity. Wspaniałe lądowanie, genialne obrazy planety, niezwykłe doświadczenia jakie prowadzi z dal od Ziemi. Ale jak wykazują znawcy tematu człowiek może być znacznie efektywniejszy od wszystkich robotów jakie tam się znalazły do tej pory. Czy jego atutami ma być tylko niezastąpiony mózg czy ma jednak jakieś inne atuty przemawiające za wysłaniem załogowej wyprawy w takie miejsca jak odległa planeta? A może to tylko problem raczkującej cybernetyki i robotyki? Wszak nasz organizm ewoluował znacznie dłużej nim odszedł do obecnej - czasami wątpliwej - doskonałości. Oddajmy więc głos specjalistce - Marsha S. Ivins.
Październik przynosi bardzo dużą liczbę astronomicznych atrakcji. Mamy do czynienia z dużym rojem meteorów, koniunkcją Wenus i Regulusa oraz dobrymi warunkami do obserwacji Urana i Jowisza.
Już 28 września, czyli w ostatni piątek miesiąca Centrum Hewelianum zaprasza na czwartą edycję wyjątkowego spotkania z nauką - Europejską Noc Naukowców! Znane oraz całkiem nowe podejście do nauki, stałe punkty programu oraz wiele niespodzianek, a wszystko to w konwencji zabawy i przygody z różnymi dziedzinami nauki - tak zapowiada się kolejna „Noc Naukowców w Centrum Hewelianum”!
Bezksiężycowe noce na przełomie lata i jesieni, to dobry czas na poranne obserwacje światła zodiakalnego - poinformował PAP dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie.