


| EPUP |
| 7582 planet |
Instytut Astronomii Uniwersytetu Zielonogórskiego i Zespół Szkół i Placówek Kształcenia Zawodowego w Zielonej Górze ogłaszają konkurs na pracę wykonaną metodą projektu o tematyce astronomicznej. Praca musi być oczywiście o tematyce astronomicznej. Termin rejestracji jest do 1 marca 2012 roku. A prace zostaną ocenione do 23 marca 2012r.
Jak ustalili naukowcy z Meteoritical Society, siedmiokilogramowy meteoryt, który spadł w lipcu ub. r. w Maroku pochodzi z Marsa.
No i mamy początek 2012 roku, a wraz z nim nowy numer naszego biuletynu. Tym razem dużo miejsca poświęciliśmy technikom cyfrowym w obserwacjach gwiazd zmiennych. Dla tych, którzy chcieliby zacząć przygodę z fotometrią CCD, a nie wiedzą jak się za to praktycznie zabrać, Marcin Wardak przygotował obszerny materiał na ten temat, krok po kroku wskazując kolejne działania zmierzające do uzyskania ciągu pomiarów fotometrycznych.
Układy wielokrotne gwiazd należą do najpopularniejszych układów gwiazdowych w Galaktyce a być może nawet w całym Wszechświecie. Gwiazdy nie lubią żyć samotnie, jak mawiają astronomowie, bo samotność skraca życie. W ten sposób bardzo wiele gwiazd widzianych przez nas jako pojedyncze punkty na sferze niebieskiej,w rzeczywistości są układami wielogwiezdnymi. Dwie lub nawet sześć gwiazd krąży w układzie związanym ze sobą grawitacją. Ruchy gwiazd w takim układzie są bardzo złożone i większość astronomów uważała jeszcze nie dawno, że planety w takich układach nie utworzą stabilnych układów planetarnych, a jednak ...
Nadchodzi zima, a w każdym bądź razie tak zapowiadają meteorolodzy. Nim to jednak nastąpi przyjdzie się nam zmierzyć z niejednym pochmurnym wieczorem i nocką. A zima to taki wspaniały okres na astronomiczne obserwacje. Mieliśmy nadzieję, tej soboty, że nam dopisze szczęście i niebo pozbędzie się choć na trochę chmur. Chcieliśmy się przekonać czy gwiazdy przypadkiem nie zniknęły z naszego nieba. I już tak dobrze żarło … i z powrotem przyszły chmury. Ale wszystkim na sobotnim spotkaniu udało się spożytkować skutecznie czas.
Nasz kolega, Mariusz Rudziński, przesłał nam swoje pierwsze wrażenia tego roku z nocnych wypadów na polowania astrofotograficzne. Choć pogoda tak samo wszystkim nie dopisuje, to dzięki swojemu uporowi udało mu się pokazać na swoich zdjęciach całą planetarną menażerię dostępną nad naszymi głowami w styczniu tego roku. Warto nadmienić, że ma on już spore doświadczenie w polowaniu na planety naszego układu i nie raz pokazał czytelnikom swoje niezwykłe osiągnięcia w tym zakresie. Zobaczmy więc co ciekawego udało mu się dla nas upolować.
Od obserwacji zjawiska plam słonecznych przez miłośnika astronomii Samuela Heinricha Schwabe zapoczątkowanych w 1826 roku i prowadzonych przez niego przez 17 lat, obserwowana jest słoneczna aktywność z cyklem zmienności co mniej więcej 11 lat. Ilość plam to jedynie jeden z objawów tej aktywności. Pole magnetyczne plam zmienia się w cyklu 22 lata. A elementów zmienności jest znacznie więcej.
Od kiedy Galileusz skierował na niego swoją lunetę, odtąd całkowicie zmienił się nasz obraz tej planety. A zmiany postępują nadal do dzisiaj i jeszcze nie jedno przyjdzie nam odkryć w tym gazowym olbrzymie. nic wiec dziwnego, że gdy z rzadka przychodzi nam obserwować go tej zimy na niebie, warto poświęcić nieco czasu na uzupełnienie wiedzy jaką dzisiaj mamy o nim i jego małym układzie planetarnym.
Aż 366 dni dla astronomii, to hasło projektu Globe at Night na rok 2012. Tym razem cztery razy w ciągu roku możemy uczestniczyć w badaniu zanieczyszczenia sztucznym światłem nocnego nieba gwiaździstego.
Pomiary czasu w obecnej dobie mają coraz większe znaczenie szczególnie dla nauki. Tym samym zbudowanie zegara 100 razy dokładniejszego od atomowego kuzyna, daje nie tylko szanse naukowego badania z większą dokładnością, ale tworzy zupełnie nowy sposób podejścia do problemu. To jedno z miejsc gdzie astronomia znajduje swoje lokum w naszym życiu codziennym.
Poznać Jowisza, to główny temat kolejnego, bo już 34/70 numeru Kosmosu – Encyklopedii Astronomii i Astronautyki.
Planetarium należy do najpopularniejszych programów używanych przez miłośników astronomii. Choć jest to najprostsze zastosowanie komputera w tej dziedzinie nauki, to właśnie z tymi programami mają oni do czynienia na początku swojej drogi.
W niedzielę, 1 stycznia 2012 roku, o godz. 22.43 naszego czasu, na orbitę Księżyca wszedł statek GRAIL-B. Jego bliźniak, GRAIL-A, trafił tam dobę wcześniej. Umieszczenie urządzeń na odpowiedniej orbicie to już połowa sukcesu misji.
W roku 2012 wystąpią dwa zaćmienia Słońca, niewidoczne w Polsce: obrączkowe 20 maja i całkowite 13 listopada (obydwa widoczne na Oceanie Spokojnym). Dojdzie także do dwóch zaćmień Księżyca: częściowego 4 czerwca (niewidocznego w Polsce) oraz półcieniowego 28 listopada (widoczne w Polsce przy wschodzie Księżyca). W dniu 15 lipca dojdzie do zakrycia Jowisza przez Księżyc, natomiast 3 października nastąpi złączenie Wenus i Regulusa. 6 czerwca będzie można z Polski obserwować przejście planety Wenus na tle wschodzącego Słońca — następna taka okazja nastąpi w 2117 r. (na świecie), a z obszaru naszego kraju dopiero w 2125 r.

Wyjątkowa kometa Lovejoy zasłużyła sobie na miano jakie przypisuję sie jej teraz w dobie świąt. Po pierwsze wyjątkowym zrządzeniem losu uniknęła zagłady w żarze i blasku Słońca, by teraz cieszyć nas swoim niezwykły ogonem. Stała się wyjątkową ozdobą ziemskiego nieba.
Planety sypia się jak z rękawa. Odkrywamy coraz mniejszych towarzyszy gwiazd w konstelacji Łabędzia, ale i nie tylko tam. Wymagana do tego technika precyzyjnych pomiarów astronomicznych jest opanowywana przez coraz szersze kręgi naukowców. Potrafią oni wyciągać potrzebne informacje z tak niezmiernie minimalnych zmian w świetle gwiazd, że jeszcze niedawno uchodziło to za zupełnie niemożliwie do wykonania, A jednak.
Powinniśmy się cieszyć widokiem gazowego olbrzyma, póki jeszcze zdobi nasze niebo. Naukowcy odkryli bowiem niebezpieczny proces zachodzący w jego wnętrzu, a dokładnie w jądrze planety, który doprowadzi do ... jego zagłady.
Pragniemy przed świętami przypomnieć wszystkim przygotowywany projekt EUHOU mający na celu udostępnić radioteleskop do obserwacji Drogi Mlecznej. Teleskop już przeszedł fazę montażu, a teraz przechodzi testy i tylko czekać jak zostanie udostępniony młodzieży przez internet do obserwacji naszej Galaktyki.
Rankiem w najbliższy czwartek Słońce wstąpi w znak Koziorożca rozpoczynając tym samym astronomiczną zimę. Moment przesilenia zimowego i tym samym początek astronomicznej zimy wypada w tym roku 22 grudnia o godzinie 630 naszego czasu.
Sondy Voyager 1 i 2, które od 1977 roku nieprzerwanie lecą w kierunku granicy Układu Słonecznego. Ich sukces zawdzięczamy wyjątkowo solidnej konstrukcji oraz zasilaniu, które nieprzerwanie dostarcza energię do urządzeń pokładowych.
Planety tez nie lubią być zbyt długo same, przynajmniej od czasu do czasu. Udają się wtedy na spotkania z innymi towarzyszami naszego Układu Słonecznego. Poważnym problemem jest spotkanie się z Wenus lub Merkurym, ale choć rzadko i od nich starają się nie stronić. Oczywiście z tego powodu nie dochodzi do żadnych katastrofalnych wydarzeń, choć czarnowidztwo jest przez wielu uprawiane w takim momencie. Ziemia się jednak nie rozpada na drobne kawałki, a po spotkaniu każda z planet idzie w swoja stronę.
Kończymy rok Jana Heweliusza. I w takim tonie sformułowana Urania Postępy Astronomii dotarła do naszych skrzynek pocztowych, EMPiK’ów i kiosków prasowych. Szczególnie o tych ostatnich będzie się toczył bój największy, … ale po kolei.
Możliwości dzisiejszych teleskopów astronomicznych zaskakują samych konstruktorów. Ale to wszystko dla tego, że wyobraźnia człowieka jest nieograniczona, szczególnie wtedy, gdy obszarem badań jest niezmierzony kosmos. Jeszcze kilka lat temu zachwycaliśmy się możliwościami coraz potężniejszych teleskopów optycznych i radiowych. I już wydawałoby się, że koniec ich możliwości jest bliski, już powstały projekty budowy kolejnych kolosów, a tu pracujące VLT Keck i inne wciąż przynoszą nowe coraz śmielsze odkrycia.
Na grudzień wszyscy czekaliśmy za sprawą zaćmienia Księżyca, które miało nam uświetnić zakończenie roku. Pogoda jednak, tak ja na początku roku 2011 nie robiła nadziei na wielkie widowisko. Przed samym wschodem Księżyca rozpętał się deszcz ze śniegiem, a wskazania Sat24 nie napawały nas dobrym nastrojem. Chmury budowały się na samym krańcu naszego kraju.