


| EPUP |
| 7582 planet |
Po wielu bojach i staraniach udało nam się doprowadzić do końca produkcje naszej Sekcyjnej koszulki. Dzięki firmie z Zielonej Góry mogliśmy zrealizować niewielkie jak na takie projekty zamówienie. 20 sztuk, a zanosi się na niewielki dodruk, zaspokaja na jakiś czas nasze potrzeby. Niektórzy zamówili nawet dwie sztuki, na wypadek potrzeby wymiany na świeżą, he he …
Chyba od pierwszego dnia misji księżycowej trwają dyskusje nad prawdziwością tego co pokazano szerokiej publiczności i pokazuje się do dzisiaj. Dzięki LRO (Lunar Reconnaissance Orbiter) mamy okazję pokazać że teorie spisku w tym miejscu nie mają racji bytu. Nie jest to pierwszy przypadek, gdy LRO przybliża nam miejsca lądowania misji Apollo i innych sond księżycowych. Przy okazji mamy okazję zapoznać się z odkryciami jakich dokonuje misja LRO. Wyjątkowa jakość robionych zdjęć daje możliwość obserwowania niezwykłych miejsc na powierzchni Srebrnego Globu.
Wydawnictwo Pruszyński i Spółka przygotowały kolejną gratkę dla fanów kosmonautyki i kolekcjonerów. Oto historia największej przygody ludzkości, historia podboju kosmosu. Z kolejnymi numerami wydań Wiedzy i Życia, będzie można nabyć wraz z przewodnikami przedstawiającymi całą naszą drogę ku gwiazdom.
Czerwiec wszystkim wiąże się z początkiem lata i wakacji. Na niebie w tym przepięknym miesiącu znajdziemy wiele ciekawych wydarzeń wartych obserwowania w czasie letnich nocy. Nadal od zmierzchu będzie królował Saturn, ale trzeba się nim szybko cieszyć, bo jego wysokość nad horyzontem stopniowo maleje i jakość obserwacji będzie coraz gorsza, a dostrzeżenie szczegółów w pierścieniach i atmosferze coraz trudniejsze.
24 kwietnia 2011. Sojuz TMA-20 z trzyosobową załogą ląduje w Kazachstanie. Zakończyła się trwająca 159 dni misja.
W dniu dzisiejszym po raz pierwszy wykonano zdjęcia słońca nową heliokamerą. Za sprawą rozbudowy Centrum o dział astronomii firma Uniwersał zamontowała nowa kopułę automatycznego obserwatorium astronomicznego. Od razu Słońce przywitało nowe obserwatorium erupcjami swojej materii. Widowiskowy dzień.
12 tys. zł zapłacił Uniwersytet Śląski za 65-gramowy meteoryt, który 30 kwietnia tego roku spadł w Sołtmanach pod Giżyckiem. Liczącą kilka miliardów lat materię kosmiczną będzie można oglądać w muzeum uniwersyteckim w Sosnowcu. Jak twierdzą naukowcy meteoryt jest unikatowy, ponieważ można go badać w niedługim czasie po upadku na Ziemię.
Meteoryt został zakupiony przez Uniwersytet Śląski 13 maja, a już następnego dnia został sklasyfikowany przez prof. Łukasza Karwowskiego z katedry geochemii, mineralogii i petrografii Wydziału Nauk o Ziemi. - Jest to chondryt zwyczajny klasy L5-6. Takie meteoryty spotyka się na świecie, jednak nie spadają codziennie z nieba. Ostatni upadek takiego meteorytu zaobserwowany został 17 lat temu - wyjaśniał prof. Karwowski.
O pogodzie chcemy wiedzieć jak najwięcej. I choć prognozy stale nas zaskakują swoją nieskutecznością, to o ironio pogoda na innych ciałach niebieskich pozwala nam lepiej poznać mechanizmy nią rządzące i jeszcze lepiej przewidywać pogodę na Ziemi.
Ta sobota była niezwykle pracowita. Nasz teleskop doczekał się pierwszego w swoim życiu czyszczenia, a to za sprawą ostatnich pokazów nieba, w czasie których doszło do znacznego zapylenia jego powierzchni. Jest to bowiem czas kwitnienia sosny i pylenia traw, co daje efekt w postaci grubej warstwy pyłu na powierzchni odbijającej światło.
Z niecierpliwością wszyscy czytelnicy czekali na kolejny numer naszego pisma, tym razem już trzeciego numeru Uranii Postępów Astronomii. Wydanie tego numeru dotarło do czytelników z niezwykłym skarbem w postaci diamentu – płyty multimedialnej z nagraniami dźwięków kosmosu.
Majowe Słońce zaprosiło nas tej soboty na spotkanie z naszymi mieszkańcami na terenie Muzeum Obozów Jenieckich, gdzie organizowana była noc w muzeum. Jako, że w skład Muzeum wchodzi znana już wszystkim Izba Keplera, naturalnym było, że nie mogło nas tam zabraknąć. Do tego, niebo na Stalagu jest wyjątkowe pod każdym względem i nie sposób było odpuścić sobie takiej okazji.
Dzień Keplera i nauki. Tak w skrócie można ująć to co działo się we wtorek 10 maja 211r. w Żaganiu. A wszystko z powodu Johannesa Keplera, który mieszkała w naszym mieście przez dwa ostatnie lata swojego życia. O dokonaniach Keplera, o jego odkryciach, wie każdy uczeń szkoły podstawowej. A ponieważ odkrycia tego astronoma i matematyka w jednym dokonały diametralnych zmian w postrzeganiu rzeczywistości, oraz fakt, że poświęcił temu całe swoje życie, nakłada na nas obowiązek kontynuowania jego idei.
Do rąk czytelników trafił kolejny, już 17 numer KOSMOSU Tajemnic Wszechświata. Tym razem tematem przewodnim jest nasza Galaktyka, czyli droga mleczna. Dowiemy się o tajemniczych strumieniach gwiazd odkrytych przez Benjamina Apthorp Gould. Największą zagadka tej struktury okazuje się jej powstanie. O wyjątkowości tej struktury pisze Krzysztof Czart.
W maju wystąpią dobre warunki do obserwacji planetoidy Westy, którą będzie można dostrzec nawet 'gołym okiem'.
W astronomii barwa to nie tylko piękno, to przede wszystkim informacja. Wszyscy jednak przyznamy, że astrofotografowie to niezwykli artyści obiektywu. To dzięki fotografii niezwykłych obiektów kosmicznych wszyscy darzymy te obrazy tak wielkim podziwem.
Numer 16 encyklopedii poświęcony jest najbardziej tajemniczym obiektom kosmicznym. Tak tajemniczym, że do dzisiaj nie udało nam się wyrwać im żadnej tajemnicy.
Czyli coś na wakacje.
Czyli jak wywrócono do góry nogami Model Standardowy.
Dla wszystkich zainteresowanych przebiegiem Seminarium mamy miłą niespodziankę, w zasadzie to mają ją organizatorzy, którzy przygotowali komplet materiałów z przebiegu imprezy i udostępnili je w sieci w postaci video stream’ów. Seminarium odbyło się w styczniu tego roku. Ale materiały są nadal jak najbardziej warte prześledzenia. Jest to bowiem dowód na to jak mądrzy otaczają nas młodzi ludzie.
Często stajemy przed problemem poruszonym przez Beatę Dyduch, Halinę Klisiewicz, Waldemara Ogłozę – studentka fizyki, nauczyciel języka polskiego i astronom. Mieszanka wybuchowa? Nie koniecznie. Twórcze myślenie pozwoliło tym ludziom stworzyć niepowtarzalne i warte wszelkiego naśladowania warsztaty dla młodzieży szkolnej. Według mnie nie tylko, bo to co znajdziemy w tych materiałach może wykorzystać każdy nawet dla własnej pasji, zabawy i edukacji w jednym.
Dzisiaj (15.04.2011r.) w Żagańskim Pałacu Książęcym odbyła się prezentacja książki pana Wiesława Urbana pt. „Obraz Jana Keplera w literaturze niemieckojęzycznej”. Na spotkanie przybyło wielu gości z Niemiec oraz z Polski. Zaproszone zostały także delegacje ze wszystkich żagańskich szkół. Prezentacji książki towarzyszyły wykłady o tematyce historyczno – astronomicznej oraz poczęstunek.
Wielka gradka dla fanów obserwacji Księżyca miała miejsce 11 lutego. Ci którzy mu poświęcają więcej uwagi mieli okazję obserwować uderzenie w jego powierzchnię. W wyniku czego można było na ciemnej stronie zobaczyć rozbłysk. Wynik najprawdopodobniej kolizji z meteorytem. Ze względu na skalę zjawiska obiekt musiał być sporych rozmiarów.
Na dachu kompleksu gmachów Centrum, 26 marca, stanęła kopuła Obserwatorium Astronomicznego. Nie jest to zwykłe rozwiązanie, z którymi mamy okazję spotkać się, już w ponad pięćdziesięciu miejscach polski, za sprawą firmy Uniwersał. Pan Jacek ze swoimi nieustraszonymi inżynierami nieba, podjął się już kolejnego tak wyjątkowego zadania – pierwsze z nich mamy okazję podziwiać w Opolu w Centrum Solaris. Obecne swoją skalą i rozmachem przyćmiewa wszystkie inne.
Prawdopodobna historia pochodzenia Trytona, księżyca Neptuna, otwiera piętnasty numer wydania Kosmosu. Autorka, Milena Ratajczak, przytacza właściwości tego niezwykłego księżyca, świadczące o jego pochodzeniu z Pasa Kuipera. Na dowód dostajemy porównanie z zdetronizowanym Plutonem. Tym bardziej wiele się wyjaśnia po przeczytaniu artykułu Pan Krzysztofa „Pas Kuipera”. Jak pokazują wyniki badań, takie obiekty znajdują się również wokół innych gwiazd. Podobnie zaskoczony był Galileusz po odkryciu Nowego Nieba – o czym piszę Paweł Maksym. Jak się okazało wstrząsnęło to nie tylko jego światem. Ten mini układ zadziwia nas do dzisiaj.
Coroczne święto lotnictwa i kosmonautyki będzie tym razem niezwykle obchodzone. Dokładnie 50 lat temu Jurij Gagarin odbył pierwszy lot człowieka w przestrzeni kosmicznej. Po okresie pól wieku grupa państw, która sięgnęła przestrzeni kosmicznej jest coraz liczniejsza. Jednak każda okupuje to osiągnięcie ogromnym wysiłkiem i licznymi katastrofami a nawet życiem człowieka.