


| EPUP |
| 7582 planet |
Nowe, ostre obserwacje pokazały ciekawe struktury w dyskach, w których formują się planety wokół młodych gwiazd. Instrument SPHERE, zamontowany na należącym do ESO teleskopie VLT, uczynił możliwymi obserwacje złożonej dynamiki młodych układów słonecznych – w tym jednego z nich rozwijającego się „na żywo”. Trzy zespoły astronomów opublikowały niedawno wyniki pokazujące imponującą zdolność SPHERE do sprawdzania sposobu, w jaki planety „rzeźbią” dyski, z których powstają – uwidaczniając złożoność środowiska, w których formowane są nowe światy.
Misja marsjańskiego łazika Curiosity trwa i do tej pory pojazd dostarczył wiele informacji na temat przeszłości geologicznej Marsa. Jednak łazik ma możliwości badania nie tylko samej Czerwonej Planety, bowiem napotyka także na meteoryty, które spadły na powierzchnię Marsa. Niektóre z nich są naprawdę duże.
Obserwacje pulsara PSR 0636 sugerują, że wokół tego ciała kosmicznego krąży po bardzo ciasnej orbicie masywny obiekt, który prawdopodobnie jest planetą.
Uzyskano nowe, spektakularne obserwacje olbrzymich, podobnych do kolumn, struktur w Mgławicy Carina. Użyto do tego celu instrumentu MUSE, na należącym do ESO teleskopie VLT. Poszczególne kolumny zostały przeanalizowane przez międzynarodowy zespół naukowców i wydają się być filarami zniszczenia – w przeciwieństwie do nazwy Filarów Stworzenia z Mgławicy Orzeł, które mają podobną naturę.
Międzynarodowy zespół naukowców odkrył świecące obłoki gazu otaczające odległe kwazary. Nowy przegląd wykonany przy pomocy instrumentu MUSE na teleskopie VLT wskazuje, że halo wokół kwazarów są znacznie powszechniejsze niż sądzono. Na dodatek własności halo nie są zgodne z obecnie akceptowanymi teoriami na temat powstawania galaktyk we wczesnym Wszechświecie.
Sonda New Horizons zakończyła w tym tygodniu przesyłanie danych naukowych zebranych w trakcie zeszłorocznego przelotu w pobliżu Plutona.
Dotarcie do Marsa, a szczególnie lądowanie na jego powierzchni od zawsze stanowiło niemałe wyzwanie. Nawet najwięksi niejednokrotnie musieli oddać wyższość Marsowi nad ich ambicje lądowania na Czerwonej Planecie. I choć latamy w kosmos niejedną dekadę, to każdy start a przede wszystkim lądowania stoją i stać będą jakie największe wyzwania w kosmonautyce. Nie inaczej jest i tym razem, gdy początkowy etap misji EXOMARS zakończył się niepowodzeniem w części lądowania na czerwonych pustyniach Marsa.
Osiemnastego października nastąpił bliski przelot planetoidy 2016 UD. Minimalny dystans do Ziemi wyniósł ok. 73 tysiące kilometrów.
Międzynarodowy zespół astronomów użył interferometru VLTI do zobrazowania systemu gwiazdowego Eta Carinae w najdokładniejszych jak dotąd szczegółach. Okazało się, że w systemie podwójnym są nowe, nieoczekiwane struktury, w tym w obszarze pomiędzy obydwoma gwiazdami, w którym zderzają się wiatry gwiazdowe o niezwykle dużych prędkościach. Nowy widok na ten zagadkowy system gwiazdowy może doprowadzić do lepszego zrozumienia ewolucji bardzo masywnych gwiazd.
Dzisiaj sondy europejsko-rosyjskiej misji ExoMars 2016 dolecą do Czerwonej Planety. Na orbitę ma trafić Trace Gas Orbiter, zaś na powierzchni wyląduje demonstrator Technologii EDM Schiaparelli.
30 września historyczna misja sondy Rosetta zakończyła się zgodnie z planem – kontrolowanym upadkiem na kometę, którą sonda badała przez ponad dwa lata.
W centrum Drogi Mlecznej po raz pierwszy odkryto stare gwiazdy z typu znanego jako RR Lyrae. Dokonano tego przy pomocy podczerwonego teleskopu VISTA należącego do ESO. Gwiazdy typu RR Lyrae zazwyczaj występują w starych populacjach gwiazdowych mających ponad 10 miliardów lat. Ich odkrycie sugeruje, że zgrubienie w centrum Drogi Mlecznej przypuszczalnie uformowało się poprzez połączenie pradawnych gromad gwiazd. Gwiazdy te mogą być nawet pozostałościami po najbardziej masywnych i najstarszych gromadach gwiazd, które przetrwały w całej Drodze Mlecznej.
Najbliższa nam gwiazda ciągle skrywa w sobie wiele tajemnic. Pod rozpaloną powłoką gazowej atmosfery Słońca skrywa się jeszcze niejedna tajemnica gwiazd. Czy od początków naukowej penetracji Słońca do czasów dzisiejszych wiemy już wystarczająco dużo? Czy wiedza ta przydaje się w odkrywaniu tajemnic innych gwiazd naszej i nie tylko naszej Galaktyki? Czego jeszcze powinniśmy się dowiedzieć o naszej gwieździe i czy amator ma szansę wnieść do tej nauki jakiś wartościowy udział? Te i jeszcze wiele innych aspektów związanych ze słońcem można było poznać w ramach otwartego wykładu na spotkaniu Sekcji Astronomicznej „ Słońce – z życia gwiazdy” w sobotę 1 października br. Był to kolejny wykład astronomiczny w ramach comiesięcznych wykładów otwartych, w których mogą wziąć udział wszyscy zainteresowani w tym niezrzeszeni w Szkole Talentów Centrum Kultury w Żaganiu.
Na nowym zdjęciu mgławicy Messier 78, młode gwiazdy rozpościerają w swoim otoczeniu niebieskie odcienie, natomiast te raczkujące wyglądają w odcieniach czerwieni poza swoje kokony z kosmicznego pyłu. Większość tych gwiazd byłaby ukryta dla naszych oczu przez pył, ale teleskop Visible and Infrared Survey Telescope for Astronomy (VISTA) widzi w zakresie bliskiej podczerwieni i dzięki temu potrafi spojrzeć przez pył. Teleskop jest niczym gigantyczny pogromca pyłu, który pozwala astronomom na głębokie badania w sercu gwiezdnego otoczenia.
Astronomowie odkryli dziwną charakterystykę spadków jasności gwiazdy EPIC 204278916. Te zagadkowe zmiany wydają się być podobne do tych, które zaobserwowano u KIC 8462852.
Dwudziestego czwartego i dwudziestego piątego września nastąpiły bliskie przeloty meteoroidów 2016 SA2 i 2016 SU2 obok Ziemi.
Japoński zespół astronomów korzystający z radioteleskopu ALMA odkrył gorącą i zwartą masę złożonych cząsteczek, otaczającą nowo narodzoną gwiazdę. Jest to pierwszy w swoim rodzaju gorący rdzeń molekularny wykryty poza Drogą Mleczną. Ma skład molekularny bardzo różny od podobnych obiektów w naszej własnej galaktyce – co wskazuje, że chemia zachodząca we Wszechświecie może być znacznie bardziej zróżnicowana niż zakładano.
Obserwacje przeprowadzone za pomocą teleskopu kosmicznego Hubble’a pozwoliły prawdopodobnie na pierwsze zobrazowanie wyrzutów pary wodnej, pochodzących z powierzchni Europy, jednego z księżyców Jowisza. Uzyskane obrazy uzupełniają wcześniejsze dane, które sugerowały, że na powierzchni tego ciała kosmicznego może dochodzić do silnych erupcji pary wodnej.
Dwudziestego pierwszego września nastąpił bliski przelot meteoroidu 2016 SJ obok Ziemi. Obiekt zbliżył się na dystans około 150 tysięcy kilometrów.
Zagadka rzadkiej zmiany zachowania supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej galaktyki została rozwiązana przez międzynarodowy zespół astronomów korzystający z należącego do ESO teleskopu VLT oraz z obsługiwanego przez NASA/ESA Kosmicznego Teleskopu Hubble’a oraz z należącego do NASA Obserwatorium Rentgenowskiego Chandra. Wydaje się, że czarna dziura przechodzi ciężkie czasy i już nie ma wystarczająco dużo paliwa, aby jej otoczenie świeciło.
Szkoły w całej Polsce mogą przystąpić do programu szkolnych prenumerat popularnonaukowego czasopisma o astronomii i kosmosie pt. „Urania – Postępy Astronomii”. W ramach prowadzonego przez Polskie Towarzystwo Astronomiczne projektu promocji astronomii w szkołach, ministerstwo dopłaca placówkom szkolnym do prenumeraty „Uranii”.
Międzynarodowy zespół astronomów użył sieci radioteleskopów Atacama Large Millimeter/submillimeter Array (ALMA) do zbadania odległego zakątka Wszechświata, po raz pierwszy ukazanego na słynnych zdjęcia Ultragłębokiego Pola Hubble’a (Hubble Ultra Deep Field – HUDF). Nowe obserwacja ALMA są znacząco głębsze i ostrzejsze niż poprzednie przeglądy na falach milimetrowych. Wyraźnie pokazują, że tempo powstawania gwiazd w młodych galaktykach jest ściśle związane z całkowitą masą ich gwiazd. Pozwalają także prześledzić występowanie gazu gwiazdotwórczego w różnych punktach w czasie (czego wcześniejsze badania nie pokazywały), dając nowe spojrzenie na „Złoty Wiek” powstawania galaktyk około 10 miliardów lat temu.