


| EPUP |
| 7582 planet |
Teleskop VST sfotografował Gromadę w Piecu
Od 31 marca rozpoczęła się nowa kampania poszukiwania planetoid. Projekt IASC (The International Astronomical Search Collaboration) jest projektem w dużej części edukacyjnym i skierowanym do młodzieży w różnym wieku i początkujących miłośników astronomii. Polega on na analizie przekazywanych pakietów zdjęć wykonanych w pewnych odstępach czasu z wykorzystaniem dedykowanego programu Astrometrica. To znacząco ułatwia realizacje działań przez młodych naukowców-odkrywców. Dzięki projektowi można zasmakować w byciu naukowcem, a przy okazji odkryć rzeczywiste nowe obiekty układu słonecznego.
Z prof. Tomaszem Bulikiem z Obserwatorium Astronomicznego Wydziału Fizyki UW, członkiem zespołu LIGO/VIRGO, o odkryciu fal grawitacyjnych rozmawia Przemek Berg
Dowód na powstawanie planet wokół młodej gwiazdy, na orbicie podobnej do ziemskiej
Siedemnastego marca w Jowisza mógł uderzyć mały obiekt. Zjawisko zostało uchwycone przez astronoma-amatora.
Czy w dawnej przeszłości na powierzchni Plutona znajdowało się jezioro cieczy? Jedno z najnowszych zdjęć z New Horizons właśnie to sugeruje.
Scena zarejestrowana kamerą OmegaCAM na teleskopie VST pokazuje samotną galaktykę o nazwie Wolf-Lundmark-Melotte, albo w skrócie WLM. Chociaż jest uważana za część naszej Grupy Lokalnej, składającej się z dziesiątek galaktyk, to WLM położona jest samotnie na zewnętrznych obrzeżach grupy jako jedna z najodleglejszych członkiń. Galaktyka ta jest tak mała i odosobniona, że być może nigdy nie oddziaływała z innymi galaktykami Grupy Lokalnej, a może nawet z jakąkolwiek inną galaktyką w trakcie całej historii Wszechświata.
W marcu poinformowano o istnieniu ośmiu, wcześniej nieznanych, planet pozasłonecznych. Są to gazowe giganty.
Stowarzyszenie The Mars Society ogłosiło wyniki kolejnego etapu konkursu URC. Do finału zakwalifikowało się 30 najlepszych zespołów. Wśród nich znalazło się aż 7 ekip z Polski, które w dniach 2-4 czerwca będą rywalizować na pustyni Utah w Stanach Zjednoczonych. Jednocześnie trwa wciąż rekrutacja do europejskiej edycji zawodów – European Rover Challenge, które we wrześniu odbędą się w Polsce, w woj. podkarpackim.
Obserwacje wykonane za pomocą spektrografu HARPS w Obserwatorium La Silla w Chile ujawniły nieoczekiwane zmiany w jasnych plamach na planecie karłowatej Ceres. Mimo, iż Ceres obserwowana z Ziemi wydaje się niewiele więcej niż punktem światła, bardzo staranne badania pokazały nie tylko zmiany spodziewane ze względu na rotację Ceres, ale okazało się także, że plamy jaśnieją podczas dnia i wykazują inne zmienności. Obserwacje sugerują, że materia w plamach jest lotna i paruje gdy uzyska ciepło od światła słonecznego.
O 10:32 czasu polskiego z kosmodromu Bajkonur wystartowała rakieta nośna Proton-M. Rakieta wyniosła dwie sondy programu ExoMars 2016: Trace Gas Orbiter oraz lądownik Schiaparelli.
Naukowcem nie można zostać. Ani po studiach, ani po szkole średniej czy gimnazjum. Naukowcem po prostu się rodzimy. I od urodzenia cały czas poznajemy otaczający nas świat przez jego odkrywanie aż do momentu gdy dorośniemy. I choć wśród całego społeczeństwa jest stosunkowo niewielu dorosłych naukowców, co znaczy, że część z nas nie dorasta, to jednak w każdym z nas pozostaje coś z naszego naukowego dzieciństwa. Wystarczy wtedy, że popatrzymy przez teleskop a iskra odkrywcy budzi się w nas ponownie. Warto jej nie zgasić. Życie nabiera wtedy intensywnych barw.
Very Large Telescope Interferometer w Obserwatorium Paranal w Chile uzyskał najostrzejszy jak dotąd obraz dysku pyłowego wokół starzejącej się gwiazdy. Po raz pierwszy można było porównać tego typu struktury do dysków istniejących wokół młodych gwiazd i okazało się, ze wyglądają zaskakująco podobnie. Być może nawet dysk pojawiający się pod koniec życia gwiazdy jest w stanie wytworzyć drugą generację planet.
Rozszerzona formuła, warsztaty mentoringowe oraz powołanie światowej ligi robotycznej to wyróżniki trzeciej edycji European Rover Challenge. Wydarzenie, będące największą imprezą robotyczno-kosmiczną w Europie, odbędzie się w dniach 10-13 września 2016 r. w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Jasionce (województwo podkarpackie).
Analiza danych z kosmicznego teleskopu Kepler pozwoliła na wykrycie dwóch egzoplanet w układzie Kepler-167. Jedno z odkryć to mała skalista planeta.
Na tym nowym, olbrzymim zdjęciu, obłoki czerwonego gazu są rozświetlane przez rzadkie, masywne gwiazdy, które dopiero niedawno zapłonęły i ciągle są zakopane głęboko w grubych obłokach pyłu. Te gorące niczym skwar i bardzo młode gwiazdy są jedynie ulotnymi postaciami na kosmicznej scenie, a ich pochodzenie pozostaje tajemnicą. Rozległa mgławica, której narodziły się te olbrzymy, a także jej bogate i fascynujące otoczenie, zostały uchwycone w szczegółach przez należący do ESO teleskop VLT Survey Telescope (VST) w Obserwatorium Paranal w Chile.
Okazuje się, że meduzy można znaleźć nie tylko w morzu, ale i na sferze niebieskiej. Przed paru laty astronomowie zaobserwowali galaktyki spiralne, które ciągnąc za sobą błękitne wici gazu i młodych gwiazd, przypominają właśnie te egzotyczne parzydełkowce. Dalsze obserwacje tych intrygujących galaktyk dostarczyły obecnie informacji o tym, skąd się one biorą.
Dwudziestego pierwszego i dwudziestego drugiego marca dojdzie do dość bliskiego przelotu dwóch komet obok Ziemi. Takie zbliżenia są dość rzadkie.
Aby uczcić ukończenie przeglądu nieba APEX Telescope Large Area Survey of the Galaxy (ATLASGAL), opublikowano nowy, spektakularny obraz Drogi Mlecznej. Teleskop APEX w Chile wykonał mapę całego obszary płaszczyzny Galaktyki widocznego z południowej półkuli. Dokonał tego po raz pierwszy na falach submilimetrowych – pomiędzy zakresem podczerwonym, a falami radiowymi – i dokładniej niż najnowsze przeglądy za pomocą instrumentów pracujących w przestrzeni kosmicznej. Pionierski 12-metrowy teleskop APEX pozwala astronomom na badania zimnego Wszechświata: gazu i pyłu o temperaturze zaledwie kilkudziesięciu stopni powyżej zera absolutnego.
W pierwszej połowie lutego poinformowano o istnieniu 18 nowych planet pozasłonecznych oraz 7 brązowych karłów. Wśród egzoplanet są trzy małe obiekty.
Raz w tygodniu w Żagańskim Pałacu Książęcym spotykają się miłośnicy astronomii by rozwijać swoje zainteresowania i pasje. A jako, że astronomia i nauki z nią związane tworzą bardzo szerokie perspektywy rozwoju zainteresowania rozwijane na spotkaniach są bardzo rozległe. Już od kilku zajęć trwa realizacja indywidualnych projektów zainicjowanych przez słuchaczy. Wśród nich są takie działania jak budowa planetarium czy konstruowanie robotów a wszystko okraszone dodatkowymi zagadnieniami z astronomii stanowiącymi kompendium wiedzy współczesnej nauki.
Pomiędzy 12 a 15 lutego grupa plam o numerze 2497 wyemitowała łącznie cztery rozbłyski dolnych stanów klasy M.
Trzynastego lutego nastąpił bliski przelot planetoidy 2016 CM194. Minimalny dystans wyniósł około 77 tysięcy kilometrów.
Szóstego lutego doszło do niecodziennego, tragicznego wydarzenia – wskutek domniemanego uderzenia meteorytu zginął człowiek. Jeżeli przypuszczenia te się potwierdzą, będzie to pierwszy taki przypadek w historii.
Na zdjęciu z Obserwatorium La Silla w Chile, nowo utworzona gwiazda rozświetla otaczające ją kosmiczne obłoki. Cząstki pyłu w olbrzymim obłoku wokół gwiazdy HD 97300 rozmywają jej światło, niczym wiązki światła samochodowych reflektorów we mgle, tworząc mgławicę refleksyjną IC 2361. Chociaż HD 97300 znajduje się aktualnie w świetle reflektorów, mnóstwo pyłu powoduje, że ciężko przeoczyć oznaki narodzin kolejnych wchodzących na scenę przyszłych gwiazd.
Od kilku miesięcy gwiazda KIC 8462852 pobudza wyobraźnię nie tylko naukowców. Jakie są najnowsze wyniki badań tej zaskakującej gwiazdy i jej otoczenia?
Kometa 67P, pomimo małej gęstości, nie ma wewnątrz rozległych otwartych przestrzeni. Jaka jest zatem struktura wewnętrzna tego obiektu?
Astronomowie wykorzystali teleskopy ALMA i IRAM do wykonania po raz pierwszy bezpośredniego pomiaru temperatury dużych ziaren pyłu w zewnętrznych częściach dysku wokół młodej gwiazdy, w którym powstają planety. Dzięki zastosowaniu nowatorskiej techniki do obserwacji obiektu nazwanego nieoficjalnie Latającym Spodkiem, odkryli, że ziarna są znacznie chłodniejsze niż oczekiwano: -266 stopni Celsjusza. Ten zaskakujący reultat sugeruje, że modele tego typu dysków powinny zostać zrewidowane.